nowe wpisy

MOJE 2-GIE ŻYCIE – 2, 8, 9, 13, 16, 25, 26 lipca oraz 3, 5, 17 sierpnia
POLECAM– 20 sierpnia

W dniu 16 sierpnia (czwartek) umieściłem wpisy:
WYDARZYŁO SIĘ – 3-5, 7, 7-8, 9, 19-26 lipca oraz 3-16 sierpnia
SMACZNEGO
– 16 sierpnia
POLECAM – 16 sierpnia
MOJE OKOLICE – 16 sierpnia
oraz stworzyłem nową zakładkę:
HOBBY
-16 sierpnia

Mam nadzieję, że od najbliższej niedzieli, wrócę do regularnych, cotygodniowych wpisów.
Zapraszam

nowe życie

13 kwietnia 2019 (sobota)
Dzisiaj jest pierwszy dzień z reszty mojego życia.
Po wielu kilkumiesięcznych zmaganiach jesteśmy u siebie.
Nowa miejscowość, nowa ulica, nowy numer domu.
Tu zaczyna się moja historia.
Zapraszam do poszczególnych zakładek, gdzie opisuje i przedstawiam najważniejsze wydarzenia.

komentarze
Zanim opublikowałem szerszemu odbiorcy swój blog, postanowiłem zapytać swoich znajomych co o nim sądzą. Podpisałem ich inicjałami. Poniżej przytaczam kilka opinii:


Skok masz już za sobą, właśnie lecisz. Teraz reszta zależy od spadochronu, który jak ufam, otworzy się prawidłowo i w porę, a Ty wylądujesz bezpiecznie. Odwagi, Ściskam Cię kolego.
P.S. z Wrocławia

Blog bardzo OK, ale bardzo mnie zasmucił jakoś… no ale takie życie, takie doświadczenie. Mam nadzieję, że najgorsze za Tobą i wpisy będą pomyślniejsze. A od technicznej strony – bardzo dobry. Dobrze też piszesz.
M.S. z Tych

Czytanie Twojego bloga było tak wciągające, że rzuciłem wszystko i przeczytałem od A do Z. Pozostawia dobre wrażenie. Osobista historia wciąga i wzrusza. Wysokiej jakości zdjęcia są jak cukierki, szczególnie podobają mi się te, z Twoich okolic i szkoda, że nie można ich powiększyć. Bardzo dużą wartość ma ta sekcja dietetyczna, myślę, że z czasem mógłbym Ci ją pomóc rozbudować. Dzięki, że się tym podzieliłeś ze mną, czuję się ubogacony.
R.Z. z Warszawy

Twój blog jest bardzo dobry. Uporządkowany tematycznie i jeszcze piękne zdjęcia. Gratuluję.
A.K. z Sulistrowic

Grześ, to że jesteś zdolny chłopak to już wiedziałam, ale że aż taki kucharz z Ciebie? Rewelacja :). Twój blog jest mądry, bardzo dobrym językiem napisany, potrzebny i smaczny. Niech szybuje po niezmierzonym internecie. Gratuluję.
M.K. z Krakowa

Ja się chyba nie znam na blogach. Przeczytałem to z przejęciem, ale sam publicznie bym takich zdrowotnych danych nie udostępnił. Naprawdę się przejąłem. Świetne zdjęcia z okolicy.
M.F. z Łodzi.

Przeczytałam.. Przejmująca relacja.. Gratuluję wytrwałości z starciu z naszą służbą zdrowia. Bardzo trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do pełnego zdrowia. Jestem pewna, że z takim nastawieniem na pewno sobie ze wszystkim poradzisz.
J.K. z Wrocławia

Będę wdzięczny za Wasze wpisy i komentarze. Moją ideą, poza kronikarskim zapisem, jest podzielenie się z czytelnikami tym co sam doświadczam. Być może, moja historia z chorobą pomoże komuś, będąc drogowskazem.